Ustawa o statusie osoby najbliższej to realny krok w stronę równości i bezpieczeństwa wielu osób, które dziś są pomijane przez prawo. Chcę pogratulować Katarzynie Kotuli ogromnej pracy i determinacji – to ważny moment i efekt konsekwentnych działań na rzecz praw człowieka.
Nie żyjemy w idealnym świecie, dlatego ta ustawa nie jest idealna. Ale jest potrzebna. Daje podstawową ochronę w sytuacjach choroby, śmierci czy kryzysu i uznaje relacje, które od dawna istnieją w rzeczywistości społecznej, choć państwo dotąd ich nie widziało.
Jako osoba, która również należy do społeczności osób LGBT+, wiem, jak wiele to znaczy. To nie koniec drogi, dlatego w nowym roku zwołam posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Równouprawnienia Osób LGBT+, by rozmawiać o kolejnych zmianach. Równość wymaga konsekwencji – i dokładnie tak będziemy działać.