Przyjmujemy decyzję premiera Donald Tusk z satysfakcją. To miło jest mieć rację, ale w polityce nie wystarczy mieć rację — w polityce musimy jeszcze przekonywać innych do naszej racji i to się właśnie udało. Trochę to zajęło, ale jest wreszcie ogłoszenie tego stanowiska Prezesa Rady Ministrów. Dojdzie do kontrasygnaty przygotowanego przez premiera Gawkowskiego rozporządzenia i dzięki temu właściwie równość małżeńska zafunkcjonuje w Polsce. Tak stanie się w Polsce i konsekwencje będą takie, że wszystkie te pary będą miały takie prawa, jakie mają małżeństwa różnopłciowe.
Szkoda, że zajęło to tyle czasu, ale jak idzie miesiąc równości przed nami — czerwiec — to będzie naprawdę, mam nadzieję, najbardziej udany miesiąc równości. Najbardziej udana parada równości w historii III RP. Bo naprawdę co roku mówimy o tych samych postulatach. Walczymy od właściwie już kilkudziesięciu lat, bo to chyba będzie dwudziesty rok, kiedy pojawił się projekt pani senator Szyszkowskiej z klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej, i od tego czasu były składane kolejne projekty. Może właśnie to jest finał tej drogi?
