Unia Europejska powstała po II wojnie światowej nie tylko jako sojusz gospodarczy, ale po to, żeby więcej w Europie nie było wojny. To nie jest tak, że państwo mówicie: Unia Europejska nie jest w ogóle sojuszem obronnym, bo jest w artykule 42 ustęp 7 Traktatu o Unii Europejskiej klauzula wzajemnej obrony. Jeżeli państwo członkowskie stanie się ofiarą napaści zbrojnej, pozostałe kraje mają obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia.
Co do SAFE – uważam, że pan prezydent powinien, oczywiście, podpisać, bo powinien się zachować propaństwowo i odpowiedzialnie. Jeżeli tego nie zrobi, skonfliktuje się z całą armią.
Sposób mówienia ministra Sikorskiego jest asertywny i taka powinna być nasza postawa. Oczywiście, Stany Zjednoczone są najważniejszym sojusznikiem, największym państwem NATOwskim, ale nie są jedynym państwem NATOwskim, tzn. wzmacnianie potencjału obronnego państw Unii Europejskiej poprzez program SAFE wzmacnia też samo NATO – to nie jest konkurencyjne. To nie jest albo – albo.